Kiedy prowadzę swoje lekcje, opieram się o projektory.

Jestem nauczycielką z dwudziestoletnim stażem pracy. Lubię uczyć i serce mi rośnie, w momencie kiedy patrzę na młodzież, która rozwija się pod moimi skrzydłami. Poświęcam im dużo czasu, ale z pewnością jest to warte tego. Gdy prowadzę lekcję, podpieram się o projektory, na których wyświetlam prezentacje, które przygotowuję wcześniej w domu.

Zdaję sobie sprawę, iż treści wizualne znacznie łatwiej docierają do młodzieży, niż samo moje gadanie. Poprzez to ramowe ekrany są tak niezbędne przy prowadzeniu zajęć. Mogę na takich ekranach wyświetlić w zasadzie wszystko: obrazki, teksty do przeczytania, filmy… Z filmów moi wychowankowie cieszą się najczęściej. Ja osobiście też, bo dobry film, który w dodatku uzupełnia wykłady jest tym, co najmocniej ciekawi moich podopiecznych.

Najwygodniejsze dla mnie są ekrany zwijane. W klasie, gdzie prowadzę zajęcia ekrany projekcyjne umiejscowione są dokładnie w tym samym miejscu, co tablica, zatem jeśli zamierzam coś napisać na tablicy, muszę pierw zwinąć ekran. Poprzez to także zajmują one o wiele mniej miejsca, co jest ważne ponieważ sale w naszej szkole są najczęściej niezbyt duże. Moi szkolni koledzy oraz przyjaciółki prawdopodobnie nie podzielają mojej pasji. Jest to bardzo smutne, bo sądzę, że fundamentem jest lubić własną pracę. Oni jednakże wyłącznie na nią narzekają a także krzyczą, że dzisiejsza młodzież jest niewdzięczna i wcale nie chce się uczyć. Moim zdaniem to przede wszystkim kwestia podejścia nauczyciela, który musi wiedzieć jak poprawnie przemawiać do młodzieży. Jeżeli ktoś prowadzi nudne lekcje, na których tylko opowiada dziwaczne regułki przez 45 minut, to nie warto się dziwić, że uczniowie się cały czas nudzą oraz przeszkadzają.

Dziecko należy zaangażować w lekcje, zapewnić, że również się jest jej uczestnikiem, a nie tylko słuchaczem. Zatem bardzo przydatne są ekrany ramowe! W momencie gdy uczniowie wiedzą o tym, iż muszą na coś zerkać i prócz tego to coś jest kolorowe oraz fajne, natychmiastowo wyrażają zdecydowanie większe zainteresowanie danym tematem. Gdyby tylko moi koledzy i koleżanki zdawały by sobie z tego sprawę… Mówiłam im oczywiście jakie błędy w edukowaniu robią, niemniej jednak oni wciąż twierdzą, że nie w taki sposób ich w szkole, więc mam się nie wymądrzać. No cóż mogę powiedzieć, to ich sprawa przecież. Potem mają za swoje, bo ich uczniowie ich nie lubią, non stop obgadują, nadają śmieszne przezwiska.

Ja jestem chyba lubiana, tak mi się wydaje. Co roku dostaję od nich masę kwiatów a także upominków z okazji zakończenia roku. W ostatnim czasie kwiatów było tak dużo, że ledwo zmieściłam je w naszym malutkim mieszkanku. Było cało zastawione różami i tulipanami.

Z całą pewnością to wyjątkowo przyjemne, iż moi wychowankowie tak mnie cenią, że po darowują mi prezenty, niemniej jednak jednocześnie chciałabym, by dokładnie tak samo doceniali pozostałych nauczycieli. To, iż ekrany projekcyjne nie są czymś, czego chcieliby stosować podczas swoich zajęć wszak nie oznacza, że są złymi pedagogami. Posiadają wiedzę, którą pragną przekazywać swoim uczniom, ale nie do końca im to wychodzi i również nie w każdej sytuacji trzeba ich o to obwiniać. Znacząca większość pedagogów to już starsze osoby, którym zaznajomienie się z innowacyjnymi technologiami zwyczajnie sprawia często pewną trudność.

Autor: ekrany zwijane

1 tydzień ago